przód:
listu pilnuje ciastek :)
i mój wpis:
oraz dupka:
bazy okładki zakupione u gizmo, a kartki docinane ręcznie, dlatego troszkę krzywe są ;) aha i jeszcze troszkę o ciastku - wycinany własnoręcznie, malowany i ozdabiany lakierem do paznokci i jego "lukrowane guziczki" to ćwieki od Endiego
Martwię się troszkę o drogę mojego wędrowca, bo dziś rano moje podwórko wyglądało tak:
0 komentarze:
Prześlij komentarz