W końcu mi się udało i po wielu bojach mój przepiśnik jest gotowy. W pierwszej wersji miał być fioletowy, ale jednak papier pakowy wygrał. Dorzuciłam jeszcze papiery z kolekcji "Sunshine lollipops - wee bundle" Sassafras i pomarańczowe ćwieki zakupione w scrap.com.pl. Na honorowym miejscu oczywiście stempelek Magnolii
2 komentarze:
Śliczny przepiśnik, bardzo podoba mi się użycie papieru pakowego, pozdrawiam:)
uroczy ^^
Prześlij komentarz