poniedziałek, 23 sierpnia 2010

TARG STAROCI

W sobotę razem z mamą postanowiłyśmy odwiedzić Targ Staroci w Sandomierzu. Co chwila oczy wychodziły nam z orbit na widok tyle cudowności. Ale ten koszyk zrobił na mnie największe wrażenie. Jak tylko go zobaczyłam od razu wiedziałam, że musi on wrócić ze mną do domu. No i stał się moją własnością za jedyne 10 zł. Teraz czeka na pranie i odnowienie.


Kolejna była skrzynia na zabawki dla mojej siostry, za jedyne 15 zł. Strasznie się nam spodobała, ale nie tylko nam ;)


Tycia od razu do niej wskoczyła i zawłaszczyła dla siebie. Teraz mamy w domu "spór o hotel", bo Behemot również by chciał w nim zamieszkać, ale jego siostra dzielnie go broni i odpiera wszelkie ataki. Hotel jest jej i tylko jej. No cóż, chyba musimy jechać w sobotę po następną skrzynię, tym razem naprawdę na zabawki, a może dla Behemota ?
Kopiłyśmy jeszcze masę innych rzeczy, ale o tym już następnym razem.

1 komentarz :

  1. Kochana, nie ma problemu :) Cieszę się, ze wszystko dotarło i że Ci się podoba :)
    Fajne łupy ;) Wiesz, też lubię targi staroci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...