piątek, 4 listopada 2011

278. ŻABULEC

jest kolejną zamówioną, już gotową maskotką. Gdy zaczynałam go robić wydawało się wszystko ok, ale jak złożyłam go do kupy zaczął wyglądać bardziej jak przybysz z obcej planety z miną "wsiowego głupka".




5 komentarze:

Jyoti pisze...

Jaki faaaaajny!!! Prawdziwy Pan Żabulec:) A minę ma po prostu wyluzowaną, całkiem przystojny gość!

pijana_wiatrem pisze...

No coś Ty! Pan żabulec jest super :)

timboctou pisze...

jest niepowtarzalny i ma swój charakter, super żabol!

kachna pisze...

ooo przegapiłam takie cudeńko, świetny jest Pan Żabulec :)

Gosik pisze...

fajny zabol :))