czwartek, 10 listopada 2011

KOLEJNY

filcowy krzywulec. Tym razem broszka w brązach dla babci. Ech, aby dojść do perfekcji w filcowaniu czeka mnie jeszcze kupa roboty.


2 komentarze :

  1. fajna jest :) Mnie zawsze nawet połowa tego nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam się na filcowaniu - mi się bardzo podoba. Fajne kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...