z nowym art-journalem. Gdy tylko zobaczyłam nowe journalowe wyzwanie u Scrapujących Polek "Coś się kończy, coś się zaczyna", wiedziałam jak będzie wyglądał mój wpis. Wybrałam jedną z rewelacyjnych grafik Alexandra "Sych" Rutchkina - oryginał można obejrzeć tutaj, dodałam fragment opowiadania ASa polskiej fantastyki, czarną i srebrną farbę oraz odrobinę glimmer mist domowej produkcji i tak właśnie powstał poniższy wpis:
1 komentarze:
Tajemniczy, zimowy, klimatyczny..podoba mi się..
( lawenda się maluje)
:)
Prześlij komentarz